Geoblog.pl    vlak    Podróże    Ucieczka do Sarajewa    Szwedzki wagon i turkusowa Neretwa
Zwiń mapę
2015
26
sty

Szwedzki wagon i turkusowa Neretwa

 
Bośnia i Hercegowina
Bośnia i Hercegowina, Mostar
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 1253 km
 
Monumentalny, sarajewski dworzec obsługuje każdego dnia jedenaście pociągów przyjeżdżających i jedenaście odjeżdżających. Na tą imponującą liczbę składa się pociąg pospieszny do Zagrzebia (jedyny międzynarodowy), pospieszny do Doboju, dwa pociągi pospieszne do Čapljiny, cztery lokalne osobówki do Zenicy, jedna do Kakanja i dwie do Konjica.

Nie dojedziemy już nawet do adriatyckiego portu Ploče, gdyż ze względu na antykolejową politykę Chorwacji kursujące jeszcze kilka miesięcy temu pociągi z Sarajewa musiały zostać skrócone do Čapljiny, ostatniej stacji na terenie Bośni i Hercegowiny. Koleje Chorwackie po swojej stronie uruchomiły autobusy, ale rozpoczynają one trasę koło stacji Metković, przez granicę nie jeździ nic.

Właśnie do Čapljiny kursuje pociąg pospieszny nr 723, rozpoczynający bieg w Sarajewie o godzinie 7.15, którym dojadę do Mostaru. Bilet na trasę o długości 129 kilometrów kosztuje 10,90 BAM. Pociąg prowadzi lokomotywa serii 441 ciągnąca trzy wagony, dwa z miejscami siedzącymi i jeden restauracyjny. Zajmuję miejsce w wagonie typu Beelt i szybko dostrzegam, że w ostrzegawczych napisach nie zgadza się język, podejrzanie mało słowiański. Wyjaśnienie wisi na jednej ze ścian – wagon został podarowany przez Szwecją kolei ŽFBH.

Szwedzki prezent jest bardzo wygodny. Część wagonu jest przedziałowa, służy ona jednak za palarnię, siadam więc w części bezprzedziałowej. Pociąg rusza punktualnie i początkowo jedzie przez zimowy świat wśród ośnieżonych wzgórz. Śnieg szybko znika, linia robi się kręta i bardzo atrakcyjna widokowo. Na stacji Grad mijamy się z opóźnionym składem jadącym w przeciwnym kierunku. Następny postój to wysoko położona stacja Ovčari, zlokalizowana po środku odcinka, na którym pociąg pokonuje znaczną różnicę poziomów. Odnoszę w końcu zwycięstwo w nierównej, a toczonej od samego Sarajewa, walce z oknem, mogę więc wykonać trochę zdjęć.

Skromny Konjic jest największym mijanym miastem. Dziś mieszka tu dwadzieścia sześć tysięcy osób, w 1991 roku było ich ponad czterdzieści tysięcy, w czasie wojny tereny musieli opuścić Serbowie. Za oknem pojawia się turkusowa Neretwa i od tego miejsca jest to prawdopodobnie najpiękniejsza linia kolejowa, którą jechałem. Zdjęcia nie oddają w całości, jak niezwykłe to miejsce, meandrująca między wysokimi skałami rzeka o zielonkawym odcieniu nie pozwala oderwać się od okna.

W 1953 roku poprzez budowę tamy w Jablanicy stworzone zostało jezioro Jablaničko, dziś popularne miejsce wypoczynku, licznie odwiedzane także przez rybaków. Nieco dalej pociąg jedzie wzdłuż kanionu Neretwy, ten odcinek jest chyba najbardziej malowniczy. Czasem linia prowadzi wysoko nad wodą, momentami schodzi nad niski brzeg, kilka razy pociąg znika na chwilę w tunelach. Mijam też elektrownie wodne.

Kilka minut po dziesiątej pociąg dojeżdża do Mostaru, gdzie wysiada większość pasażerów. Ogromny dworzec obsługuje tylko dwie pary pociągów dziennie, mimo to oferuje wszystko, co stacja kolejowa powinna zapewniać: kasy biletowe, kantor, toalety, przechowalnie bagażu oraz bar. Plakaty informują o możliwości podróży do Zagrzebia z przesiadką w Sarajewie.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (24)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
genek
genek - 2015-03-12 15:55
podstawowe pociagi jezdza po kosowie. spalinowoz np wloski , pierwszy wagon szwedzki a drugi austriacki. Bałkany to niezły kocioł :)
 
mamaMa
mamaMa - 2015-03-12 23:04
Az trudno uwierzyc, ze zdjecia sa robione z pociagu, wyglada to tak, jakbys byl na statku:-)
Meandrujaca rzeka - przepiekna!
Co za ucieczka w taki roznorodny swiat:-)
 
Eugene
Eugene - 2015-03-13 15:46
Szwedzki wagon to nie norweski ale zawsze to Skandynawia, a i widoki za oknem wagonu przypominają właśnie fiordy norweskie.
Wspaniała widokowa trasa.
 
pamar
pamar - 2015-03-18 21:25
Piękne zdjęcia rzeki. Ile można zobaczyć podróżując pociągiem!
 
 
zwiedził 8% świata (16 państw)
Zasoby: 177 wpisów177 587 komentarzy587 4475 zdjęć4475 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
24.03.2015 - 08.03.2016
 
 
03.10.2015 - 03.10.2015